Acerca de

Kim jestem i dlaczego fotografia headshotowa?

Jakub Olaf Strumiłło - Fotograf biznesowy headshot | Poznań

Mam na imię Jakub Olaf Strumiłło, jestem fotografem, to oczywiste.
Mniej oczywistym jest że zajmuję się od ponad dekady rekonstrukcją historyczną i żeglarstwem oraz zabytkową motoryzacją, jestem "włóczysterem".

Uwielbiam być w podróży bez względu na to czy odbywa się po stałym lądzie czy zafalowanym morzu. Pamiętam ciągle słowa dziadka by podróż nie stała się ucieczką, więc nie uciekam. Tylko się rozwijam poszerzając horyzonty.

Wychowałem się na Suwalszczyźnie w otoczeniu polodowcowych krajobrazów, dzikiej natury otuliny Wigierskiego Parku Narodowego i czystych wód Czarnej Hańczy.

Miałem szczęście być wychowywany przez artystę wielu płaszczyzn sztuki i podróżnika, dziadka Andrzeja. 

Wspaniałego człowieka który był, jest i będzie,, najważniejszym mentorem w moim życiu.

Gdyby nie jego wsparcie i poświęcenie nie miałbym teraz w ręku aparatu. 

Dzieciństwo i zasadniczo większość życia spędzona wśród sztuki, ciekawych ludzi, i szeroko pojętej kultury wyższej. To zaowocowało tym że teraz jestem fotografem. Znalazłem swoją drogę.

 

Parę lat temu skupiłem się w swojej fotografii na ludziach, najpierw portretując ich w ramach dokumentów środowiskowych a w późniejszym czasie doszła fotografia portretowa.

Zawsze przyświecała mi nauka dziadka o prostocie kompozycji.  

 

Gdy natrafiłem na fotografię biznesową i aktorską typu "headshot" stworzoną przez Petera Hurleya, zrozumiałem że to "moje miejsce" w świecie fotografii. Oszczędność formy jeśli chodzi o efekty, a jednocześnie złożony proces jaki stoi na drodze uzyskania tego jednego doskonałego zdjęcia portretowego, to było naprawdę odświeżające.  Urzekło mnie jak wiele pracy i kontaktu z klientem wymaga uzyskanie właściwej ekspresji i kadru. Ile kompletnie nie technicznych aspektów jest z tym związanych. I jak trudno jest pomimo pozornie prostego zadania osiągnąć zamierzony efekt.

To zupełnie inny rodzaj fotografii od typowych nudnych portretów biznesowych, wrażenie stania twarzą w twarz z drugim człowiekiem to coś czego zdjęcie postaci siedzącej z założonymi rękami, nie jest w stanie zapewnić. Nie stworzy więzi.

Należę do grupy fotografów "HeadShot Crew", daje mi to nieograniczone możliwości dalszego rozwoju i szlifowania warsztatu by być najlepszym fotografem headshotowym na rynku. 

Udana fotografia biznesowa, szczery profesjonalny portret to wyzwanie.

Nie ma nic gorszego od rutyny i wtórności. Dlatego każde moje zdjęcie jest niepowtarzalne. I jednocześnie zachowuje profesjonalną wierność zasadom dobrego headshotu, jest szczere pozbawione fanfaronady i pokazuje prawdziwy charakter osoby na zdjęciu.
 

Spędzałem całe miesiące na szlifowaniu umiejętności i poszerzaniu wiedzy, codziennie poświęcam minimum dwie godziny nauce mojego rzemiosła. To praca która daje mi niesamowitą satysfakcje w chwilach gdy widzę szczerą radość osób które otrzymują moje zdjęcia portretowe.

Widzę jak zmienia się ich wiara w siebie. Jak odzyskują pewność i motywację do działania. 

Ja inwestuje czas w naukę a zarobione pieniądze w rozwój narzędzi. 

A Ty otrzymujesz zdjęcia które są inwestycją w wizerunek. To uczciwy układ.

Zainspirowany awanturniczymi opowieściami czytanymi w dzieciństwie, od ponad dekady żegluje na drewnianych rekonstrukcjach łodzi wikingów.  Więcej o tym szalonym "hobby" znajdziecie na profilu grupy którą prowadzę z trzema przyjaciółmi Jankiem, Bartkiem i Piotrem. "Bastardr - Bękarty Floty". 

Żeglujemy na wybudowanej w 1997r rekonstrukcji wikińskiego okrętu z Oseberg, to 12m łódź wyposażona w wiosła i żagiel która ma na koncie takie wyprawy jak opłynięcie wyspy Bornholm czy rejsy wzdłuż Polskiego wybrzeża, coroczne wielodniowe wyprawy żeglarskie, oraz dziesiątki wypraw rzekami jeszcze pod poprzednim armatorem. Nie używamy silnika, "napędza nas moc farmazonów i pasztetowej". I uczmy się odpowiedzialności i wytrwałości w dążeniu do celu.

 

Parę lat temu zgodnie z rodzinną "tradycją" zaadaptowałem psa z lokalnej Suwalskiej Fundacji Zwierzęta Niczyje teraz jesteśmy świetnym duetem, ma na imię "Poket" i od czterech lat podróżuje u mojego boku, nie daje mi się rano wyspać ale nie mam mu tego za złe. Dbamy o siebie wzajemnie.

"Zawsze powinieneś kochać ludzi i używać pieniędzy. Nigdy odwrotnie" - Bob Proctor.

11807204_720674338037120_7196092198594644539_o.jpg
IMG_20210606_031825.jpg